Mayday dla załogi śmigłowca
| Śmigłowiec LPR leciał 17 lutego z Wrocławia w okolice Budziszowa do rannych w karambolu na A4, gdzie zderzyło się ok. 20 aut. Maszyna LPR rozbiła się w okolicach Jarostowa - kilkaset metrów od miejsca karambolu i w pobliżu wiejskich zabudowań. W wyniku katastrofy zginął pilot - Janusz Cygański i pielęgniarz - Czesław Buśko. Wypadek przeżył w stanie ciężkim dr Andrzej Nabzdyk, który w Szpitalu Wojskowym we Wrocławiu wraca do zdrowia. |
|
|
|
- Janusz Cygański, najbardziej doświadczony i |
|
|
- Czesław Buśko, pielęgniarz, całe swoje życie zawodowe poświęcił Pogotowiu Lotniczemu, szachista, sportowiec (rower, biegi długodystansowe, własnej produkcji siłownia w hangarze), człowiek, który nigdy nikogo nie skrytykował! Niezwykle pracowity, pracując na kilku etatach starał się zapewnić Rodzinie byt i wykształcenie Córce. Potrafił również upiec wyśmienite ciasto! Zostawił żonę Martę, emerytowaną nauczycielkę angielskiego oraz córkę Marysię, niezwykle uzdolnioną i pracowitą studentkę III roku psychologii klinicznej w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej |
|
|
- dr Andrzej Nabzdyk - znany wszystkim bez wyjątku ratownikom na Dolnym Śląsku, pionier tutejszego ratownictwa! Tworzył podwaliny dla szkolenia podyplomowego pracowników zespołów ratownictwa medycznego. Na wszelkie sposoby stara się postawić polskie ratownictwo medyczne na światowym poziomie. Jest szefem zespołu, który ostatnio, 2 - krotnie zdobył mistrzostwo świata w ratownictwie medycznym!! Pasja - wspinaczka skałkowa, góry, rodzina...... Obecnie walczy o życie. Ma żonę, Bernadetę, z wykształcenia pielęgniarkę, obecnie poświęcającą czas dzieciom oraz 2 synów sportowców (akrobatyka): starszego - Kubę, 17 lat, ucznia I klasy liceum i młodszego Krzysia, 14 lat, uczącego się w II klasie gimnazjum. |
| Andrzej Nabzdyk, lekarz z rozbitego w katastrofie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, przeszedł w piątek (27.02.2009) zabieg amputacji lewej nogi. Obecnie jego stan jest dobry, nie ma zagrożenia dla życia. |
| 1000 razy po 1 złotówce to już tysiąc złotych. Jeśli chcecie i możecie to proszę o zaangażowanie się w pomoc. Jeśli możecie pomóc finansowo, nawet bardzo niewielką kwotą, pamiętajcie, że ziarnko do ziarnka.... Jeżeli nie chcecie, aby cały podatek skonsumowano, to jest możliwość przekazania 1% na ten ważny cel. Jeśli możecie rozpropagować ten apel wśród swoich znajomych, nie wahajcie się. |



